Masters of Szpadels

Teraz jest N, 22 paź 2017, 11:00

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 4 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Borne Sulinowo - poligon zimowy 2012
PostNapisane: N, 5 lut 2012, 22:44 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 25 maja 2010, 21:21
Posty: 3789
Lokalizacja: Warszawa


Zdjęcia dzięki Tomowi, w wolnej chwili napisz ze dwa słowa o imprezie.

_________________
You don't win a war by dying for your country. You win a war by making the other poor dumb bastard die for his.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Borne Sulinowo - poligon zimowy 2012
PostNapisane: Pn, 6 lut 2012, 10:50 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt, 28 sty 2011, 19:33
Posty: 965
Lokalizacja: Gniezno
Fajna foto relacja , thx oczywiście przysłowiowe dwa słowa będą bardzo pomocne przy oglądaniu foto relacji .


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Borne Sulinowo - poligon zimowy 2012
PostNapisane: Pn, 6 lut 2012, 22:30 
Offline
Zółty kogut
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So, 29 sty 2011, 21:38
Posty: 877
Lokalizacja: Gorzów - Landsberg a/W.
Hi, super GALERIA ! THX Inquiz :)

Impreza trwała od piątku do niedzieli, ale że nie należymy do najtwardszych ;) - wyjechaliśmy w sobotę ok. 6.00 (łyczek rozgrzewający), żeby zdążyć na 10.00 - wtedy zaczynał się Rajd Terenowy „zimowe drogi poligonwe” na trasie Borne Sulinowo, Kłomino, Nadarzyce, Starewice, Borne Sulinowo. Strasznie nóżki nam skostniały w podróży - Honki posiada małą awarię nagrzewnicy - dmucha ledwo, ledwo na przednią szybę i to tylko po stronie kierowcy - pasażer musiał psikać sobie co jakiś czas odmrażaczem ;)). Z tyłu druga ledwozipiąca nagrzewnica robiła tylko hałas...

W trudzie i znoju dotarliśmy ;) (łyczek rozgrzewający) - na widok koksowników odzyskaliśmy siły ! Pospiesznie "objęliśmy straż" przy najbardziej rozpalonym (łyczek rozgrzewający).
Rejestracja odbyła się w atmosferze wczesnego PRL-u, należało wejść na pakę ciężarówki podać dane, dowodzik - w zamian legitka i blojdka na pamiątkę ;) - co ciekawe za FREE ! (łyczek rozgrzewający).

W miarę jak zbliżała się godzina zero - przybywało wozów, motocykli, gapiów; ryneczek rozbudowywał się z minuty na minutę, grupki dojeżdżających imprezowiczów powiększały się przy rozstawionych koksownikach (dobrze, że jeden opanowaliśmy) - ale o koksownik trzeba było dbać ! Dbaliśmy zatem, donosząc co rusz drzewa, wrzucając doń tacki i sztućce jednorazowe po pysznym żurku czy grochówce, inni paczki po fajkach, czy plastik po napojach... (łyczek rozgrzewający).

Lekko po 10.00 auta ustawiły się w jako takim rzędzie, grzejąc silniki do startu - akurat dojechali znajomi Pan R i J z dwójką dziesięciolatków - chłopcy z wypiekami na twarzach wskoczyli na pakę Honka. Wystartowaliśmy...

Kolumna ok. 30-40 aut z wolna przemieszczała się w kierunku oddalonego o ok. 15km, 21 Centralnego Poligonu Lotniczego w Nadarzycach. Mieszkańcy Bornego, mimo że przyzwyczajeni do takich obrazków, uśmiechali się i machali do Nas...

Zwiedzanie poligonu w trybie przyspieszonym (z wolna nie dało rady -15 stopni + wiatr na otwartej przestrzeni lądowiska) (łyczek rozgrzewający) (łyczek rozgrzewający) (łyczek rozgrzewający) - szkoda było dzieci - poza "naszymi" była ich pokaźna grupka ;)

Powrót leśnymi drogami, trochę brukiem, trochę płytami ułożonymi jeszcze przez Rosjan...

Przystanek przy cmentarzysku jeńców radzieckich - śmierć większości, jak twierdzą rosyjskie władze, nastąpiła przez zamarznięcie (ale czaszki niektórych ekshumowanych miały jakieś dziwne dwie dziurki...) - ogółem ok. 10 tyś. żołnierzy (fotki z podpisem: "Krzyże") - naprawdę taka ilość brzozowych krzyży, w środku cichego lasu - robi niesamowite wrażenie...

Następny przystanek - "Znikające miasto" - Kłomino. Swego czasu podobno było na sprzedaż za 2mln zł - jednak nie było chętnych. Ktoś nabył chyba jeden blok (jest najmniej zniszczony - nawet częściowo "zasiedlony" - przez miejscowy element, w jednym z pokoi zdaje się na drugim piętrze, były całe szyby w oknach i paliła się nawet żarówka ;)). Miasto od 1992 roku niszczejące, sukcesywnie okradane i dewastowane... ...podobno jeszcze kilka lat temu było tam kino... ...złodzieje zaczęli od porządnych, poniemieckich dachówek, potem porządne przedwojenne cegły... zostały tylko straszące szkielety blokowisk, powstałych już po wojnie na potrzeby Rosjan. Wrażenie ogólne - straszne - brrr - takie miasto WIDMO, po którym hula tylko wiatr i miejscowi graficiarze...

Kolejny postój - "Cmentarz z pepeszą" - jeden z symboli Bornego Sulinowa (patrz gratisowa blojdka na jednym ze zdjęć) - ale aku w aparacie nie wytrzymały temperatury - zdjęć brak.

tu posłużę się cytatem z tygodnika "Temat Szczecinecki" :
"Na cmentarzu spoczywają też zwłoki dezerterów. Ucieczki z koszar w Bornem Sulinowie były na porządku dziennym. Zbiegów karano bardzo surowo. Gdy „sołdat” oddalił się z bronią (ponoć takich zdarzeń do 1989 roku było, co najmniej 50) rzadko uchodził z życiem. W czasie pościgu do dezertera strzelano jak do kaczki. Wielu uciekinierów popełniło samobójstwo. M.in. właśnie ich zwłoki spoczywają wokół upiornej pepeszy. Tabliczka na grobie uciekiniera zazwyczaj głosi „nieizwiestnyj”.
Na cmentarzyku znajduje się 348 mogił. To m.in. groby byłych pracowników cywilnych radzieckiej jednostki, ich współmałżonków i dzieci. Zwłoki oficerów i członków ich rodzin wysyłano do ZSRR. Cmentarz był czynny w latach 1946-1990. Wraz z wyjazdem z Bornego żołnierzy rosyjskich, nekropolia została komisyjnie przekazana polskiej administracji."
Kolejne ciekawe, acz dość "mroczne miejsce"... ...wiele takich w Bornem...

Powrót na plac przy TANKODROMIE - znowu grochówka ( + łyczek rozgrzewający) i na TOR :). Poszaleliśmy trochę - wyjeżdżone pół baku paliwa, całkowity wyciek płynu hamulcowego, ale czego się nie robi dla dzieci... (czyt. popisówki przed kolegami).

Wyjazd do dom (łyczek rozgrzewający - nie dot. kierowcy) ok. 16.00 w Gorzowie ok. 19.00

OGÓLNIE POLECAM :) - za rok jak Honk dożyje - będziemy na bank ;) (łyczek rozgrzewający)

_________________
...jak nie można, a bardzo się chce - to można p;o;]_


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Borne Sulinowo - poligon zimowy 2012
PostNapisane: Wt, 7 lut 2012, 10:52 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt, 25 maja 2010, 21:21
Posty: 3789
Lokalizacja: Warszawa
Widać nieźle się bawiliście, a w temacie mrozów - do takiego auta jakieś webasto by się przydało.

_________________
You don't win a war by dying for your country. You win a war by making the other poor dumb bastard die for his.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 4 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL